Do usuwania tłuszczu i zanieczyszczeń organicznych z płytek PCB, złączy światłowodowych oraz elementów optycznych potrzebny jest rozpuszczalnik, który odparowuje bez pozostawiania osadu. Liczy się przy tym czystość preparatu i sposób jego nanoszenia, a nie siła szorowania – delikatne podzespoły znoszą kontakt z cieczą znacznie lepiej niż nacisk mechaniczny.
Czym czyścić płytki PCB i złącza?
Najczęściej sięga się po izopropanol o wysokiej czystości, ponieważ nie pozostawia smug ani plam i pozostaje chemicznie neutralny wobec powszechnie stosowanych materiałów. Dzięki temu można nim pracować przy podzespołach, których nie da się zdemontować ani wypłukać w kąpieli.
Preparaty o zawartości głównego składnika na poziomie 99,9% sprawdzają się przy czyszczeniu płytek PCB, sit, przepływomierzy i narzędzi montażowych. W praktyce serwisowej tym samym środkiem czyści się także czytniki CD-ROM, DVD i Audio-CD oraz mechanizmy i głowice AV.
Dlaczego szybkie odparowanie ma znaczenie?
Izopropanol odparowuje bardzo szybko, więc na powierzchni nie zostaje wilgoć, która mogłaby wnikać w szczeliny obudów i pod elementy montowane powierzchniowo. Skraca to przestój między czyszczeniem a ponownym uruchomieniem urządzenia.
Krótki czas odparowania oznacza też mniejsze ryzyko, że rozpuszczone zabrudzenie rozejdzie się po większej powierzchni. Preparat nanosi się punktowo, a rozpuszczony tłuszcz zbiera się ściereczką, zanim ciecz zdąży spłynąć głębiej w konstrukcję.
Do jakich prac przydaje się forma aerozolowa?
Aerozol pozwala dotrzeć tam, gdzie nie wchodzi ściereczka ani pędzel: pod radiatory, w gniazda złączy i w wąskie szczeliny mechanizmów precyzyjnych. Preparat dostępny jest w postaci płynnej i aerozolowej, więc formę dobiera się do dostępu do czyszczonego miejsca.
Przy pracach warsztatowych i serwisie w terenie stosuje się kilka wariantów aplikacji:
- butelka z atomizerem – równomierne pokrycie większej płaszczyzny
- aerozol – dostęp do trudno dostępnych zakamarków i gniazd
- opakowanie ze szczoteczką – mechaniczne wsparcie przy uporczywym osadzie
- opakowanie ze spryskiwaczem – dozowanie bez zdejmowania nakrętki
- chusteczki nasączone izopropanolem – czyszczenie bez rozlewania cieczy
Skąd brać preparat do prac serwisowych?
Preparaty tego typu kupuje się w sklepach zaopatrzenia technicznego, gdzie oprócz samego produktu dostępna jest jego pełna specyfikacja. Sklep Melkib prowadzi izopropylowego alkoholu w opakowaniach od 50 ml do beczek 200 l, wraz z kartą charakterystyki każdego wariantu.
Dostęp do specyfikacji ma tu wymiar praktyczny: pozwala sprawdzić zawartość głównego składnika, kwasowość i nielotną pozostałość, czyli parametry, które decydują, czy preparat nada się do optyki i elektroniki, czy tylko do zgrubnego odtłuszczania.
Jak czyścić elementy optyczne?
Elementy optyczne czyści się preparatem o wysokiej czystości nakładanym na ściereczkę, nie bezpośrednio na szkło. Izopropanol doskonale usuwa zanieczyszczenia z elementów optycznych i nie zostawia po sobie warstwy, którą trzeba by polerować.
Ta sama zasada obowiązuje przy złączach światłowodowych i urządzeniach Photo CD – preparat nanosi się na materiał czyszczący, a nie zalewa nim gniazda. Do kąpieli w myjkach ultradźwiękowych izopropanol stosuje się osobno, zgodnie z instrukcją urządzenia.
O czym pamiętać przy przechowywaniu?
Izopropanol jest substancją łatwopalną, więc jego magazynowanie wymaga kilku stałych nawyków:
[ ] przechowywanie w zamkniętych pojemnikach
[ ] suche i dobrze wentylowane pomieszczenie
[ ] odległość od źródeł ciepła i zapłonu
[ ] brak dostępu bezpośredniego światła słonecznego
[ ] temperatura nieprzekraczająca 50°C
[ ] ochrona przed wyładowaniami elektrostatycznymi
Ostatni punkt bywa pomijany, a w warsztatach elektronicznych ma znaczenie podwójne: chroni zarówno zapas preparatu, jak i czyszczone podzespoły. Zapoznanie się z kartą charakterystyki przed pierwszym użyciem porządkuje pozostałe kwestie bezpieczeństwa.
Skuteczne czyszczenie elektroniki i optyki opiera się na trzech rzeczach: wysokiej czystości preparatu, dobraniu formy aplikacji do dostępu i rozsądnym przechowywaniu zapasu. Przy takim podejściu serwis obywa się bez środków mechanicznych, które najczęściej odpowiadają za trwałe uszkodzenia.